Czy w Twojej firmie kiedykolwiek miała miejsce sytuacja, kiedy dostawca zgłosił opóźnienie, a produkcja wisiała na włosku? Na pewno w ostatnim czasie z niepokojem obserwowałeś też sytuację geopolityczną, zastanawiając się, czy towar do Ciebie dotrze. Pandemia, blokady kanałów transportowych czy nagłe zmiany cen paliw pokazały, że poleganie na jednym źródle to ryzyko, na które nowoczesna firma nie może sobie pozwolić. Zarządzanie logistyką jest aktualnie wielkim wyzwaniem, musisz więc dopasować odpowiednie rozwiązanie. Zobacz, na czym polega strategia dywersyfikacji i jak może pomóc Twojej firmie.
O co chodzi w dywersyfikacji łańcucha dostaw?
To strategia, która polega na rozszerzeniu bazy dostawców, szlaków transportowych oraz metod logistycznych. W ten sposób odchodzisz od modelu z jednym dostawcą i rozszerzasz swoją działalność na wielu dostawców. Pamiętaj, że nie chodzi jednak o chaotyczne mnożenie kontrahentów. Musisz w przemyślany sposób budować alternatywne ścieżlo przepływu towarów. Jeśli jeden element układanki zawiedzie, Ty masz w odwodzie plan B – np. dostawcę z innego regionuj lub lokalnego producenta, który pokryje zapotrzebowanie do czasu ustabilizowania sytuacji.
Jakie są korzyści z dywersyfikacji łańcucha dostaw?
Wdrożenie tej strategii to inwestycja w bezpieczeństwo i stabilność. Dywersyfikacja łańcucha dostaw w firmie w pewnym momencie staje się koniecznością operacyjną. Dlaczego warto się na nią zdecydować? Poznaj najważniejsze korzyści!
- Ciągłość operacyjna – to najważniejszy atut. Posiadanie alternatywnych źródeł zaopatrzenia sprawia, że awaria u jednego dostawcy nie paraliżuje Twojej sprzedaży czy produkcji. Twój klient nawet nie zauważy, że pojawił się problem.
- Lepsza pozycja negocjacyjna – kiedy nie jesteś uzależniony od jednego podmiotu, zyskujesz pole do negocjacji. Dywersyfikacja dostaw wymusza na Twoich partnerach konkurencyjność – zarówno pod kątem cen, jak i jakości.
- Elastyczność i skalowalność – różni dostawcy mają różne możliwości. Jeden może oferować niską cenę przy dużych wolumenach (np. w kontekście stałych zamówień), inny – błyskawiczną realizację mniejszych partii (co przydaje się przy przy nagłych skokach popytu).
- Dostęp do innowacji – współpraca z wieloma partnerami to także dostęp do różnorodnych technologii i know-how. Może się okazać, że nowy dostawca zaproponuje rozwiązania, które usprawnią Twoje rozwiązania produktowe.
A co z dywersyfikacją transportu?
Pamiętaj, że dywersyfikacja dotyczy również logistyki transportowej. Jeśli do tej pory polegałeś wyłącznie na transporcie morskim z odległych krajów, dobrze wiesz, jak bardzo zatory w portach potrafią wpłynąć na funkcjonowanie firmy. Wprowadzenie alternatywy w postaci transportu kolejowego lub (w przypadku pilnych towarów) lotniczego, pozwala Ci żonglować opcjami w zależności od kosztów i priorytetu zamówienia. Podobnie działa łączenie własnej floty z usługami zewnętrznych przewoźników.
Zastanawiasz się, czy wprowadzenie zmian oznacza od razu rewolucję w firmie? Bez obaw! Dokładnie tak jak w przypadku wdrażania nowych technologii magazynowych, proces ten można (i warto!) etapować. Zacznij od analizy krytycznych surowców lub produktów – tych, bez których Twój biznes stanie. Dywersyfikacja dostaw powinna objąć w pierwszej kolejności właśnie te obszary. Systemy WMS Rewista świetnie radzą sobie z obsługą wielu dostawców, więc pod kątem technologicznym bariera wejścia jest niższa niż myślisz. Więcej rozwiązań dla logistyki znajdziesz w naszej ofercie.
Odbierz bezpłatną konsultację
Zobacz, jakie rozwiązania możemy wdrożyć w Twojej organizacji — od magazynu po transport.
- Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania
Najczęściej zadawane pytania o dywersyfikację (FAQ)
Na pierwszy rzut oka może się tak wydawać – zarządzanie relacjami z trzema dostawcami jest bardziej czasochłonne niż z jednym, a mniejsze zamówienia mogą oznaczać nieco wyższą cenę jednostkową. Warto spojrzeć na to szerzej: koszt jednego dnia przestoju produkcji z powodu braku surowca często przewyższa roczne koszty obsługi dodatkowych dostawców. To koszt polisy, która chroni przed gigantycznymi stratami.
Tak, dywersyfikacja łańcucha dostaw nie jest zarezerwowana tylko dla korporacji. Nawet w mniejszej skali uzależnienie od jednego dostawcy jest ryzykowne. Jeśli Twój jedyny dostawca opakowań zbankrutuje z dnia na dzień, Ty również staniesz. Z perspektywy mniejszych firm najważniejsze jest znalezienie chociaż jednego zapasowego partnera dla konkretnych produktów.
Głównym wyzwaniem jest kontrola jakości. Przy jednym dostawcy łatwo o standaryzację. Przy kilku musisz zadbać o to, aby produkt końcowy był identyczny, niezależnie od tego, skąd przyjechał komponent. Wymaga to precyzyjnych specyfikacji i sprawniejszego działu kontroli jakości.


